Ranking lokat bankowych - porównanie ofert banków

Wpisy

  • czwartek, 01 listopada 2012
    • Polisolokata - lokata w opakowaniu polisy

      Polisolokata to kolejny produkt, dzięki któremu za czasowe zamrożenie naszych oszczędności dostajemy premię w postaci odsetek. Produkt ten jest połączeniem lokaty terminowej oraz ubezpieczenia. Czym poza ubezpieczeniem różni się ten produkt?

      Głównym powodem istnienia polisolokat nie jest – jak by się mogło wydawać – chęć połączenia polisy ubezpieczeniowej na życie i dożycie z lokatą terminową. Powyższe połączenie jest jedynie środkiem do celu. A celem tym jest ominięcie 19% podatku Belki, naliczanego od zysków kapitałowych. Podatek ten udaje się ominąć, gdyż zyski wynikające ze świadczeń ubezpieczeniowych nie są zyskami kapitałowymi. Jednak dla zachowania formalności – suma ubezpieczeniowa jest o kilka procent wyższa od składki, którą klient ma otrzymać po upływie terminu polisolokaty.

      Z uwagi na fakt ominięcia podatku Belki, realne oprocentowanie jest trochę wyższe niż w przypadku zwykłych lokat terminowych. Niestety, chęć zainwestowania w polisolokatę wiąże się z dłuższym zamrożeniem oszczędności niż w przypadku zwykłej lokaty, gdzie z naszymi pieniędzmi możemy rozstać się na miesiąc, a nawet na jedną dobę. Obecnie najczęściej oferowany minimalny okres trwania polisolokaty to 1 rok.

      Polisolokata zawierana jest nie z bankiem, a z towarzystwem ubezpieczeniowym. Bank jedynie pośredniczy w tej transakcji. Powyższy fakt ma wpływ na bezpieczeństwo tego rodzaju lokat. W przeciwieństwie do lokat oferowanych przez banki, polisolokaty nie podlegają pod Bankowy Fundusz Gwarancyjny, a co za tym idzie – w przypadku upadłości zakładu ubezpieczeniowego, nie dostaniemy ani złotówki z BFG. Na przeciw takiej sytuacji wychodzi Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, swoisty odpowiednik BFG dla zakładów ubezpieczeniowych. UFG zwróci nam niestety tylko połowę wniesionych środków, co więcej – maksymalnie do wysokości 30 tysięcy euro.

      W przypadku polisolokaty, jak i każdej innej lokaty, należy dokładnie prześledzić warunki oferty. Okazać się bowiem może, że oferowane oprocentowanie jest podwyższone do takiego, jakie miałoby miejsce, gdyby trzeba było odprowadzić 19% podatek Belki. Jest to zabieg celowy, mający na celu uwypuklenie faktu, że zysk jest porównywalnie większy od zysku na zwykłej lokacie. Jednak pamiętajmy, że nasze środki są mniej bezpieczne na lokacie połączonej z ubezpieczeniem, a czas trwania polisolokaty to minimalnie rok.

      Szczegóły wpisu

      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      kontalokaty1
      Czas publikacji:
      czwartek, 01 listopada 2012 00:24

Wyszukiwarka

Tagi

Kanał informacyjny